Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rossmann. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rossmann. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 grudnia 2012

Świątecznie pachnące prezenty !!


Follow on Bloglovin




Jako, że dzisiaj dzień św. Mikołaja, uświadamia mi to że do świąt już tuż tuż...
Jak każdego roku, wiele osób zastanawia się czym obdarować swoich najbliższych.
Ja też.


Ja oczywiście mam ten sam problem...
W poprzednim roku postawiłam na prezenty praktyczne, dlatego tez w tym moja rodzina i najbliżsi zostaną obdarowani pachnącymi prezentami.
Sama oczywiście jeszcze nie wybrałam co to będzie i ciągle tez waham się co dla kogo ale mam jeszcze niespełna 3 tygodnie na rozwianie tych kwestii :)

Dzisiaj postanowiłam, że w poszukiwaniu inspiracji pomogę też Wam i pokażę kilka kosmetycznych pomysłów na ciekawy prezent, który na pewno każdemu powinien się spodobać :)


Swoje poszukiwania zaczynam od oferty jaką ma dla nas:





Przykładowe zestawy wybrane przeze mnie ze strony:






Tu po wejściu na stronę mamy coś miłego dla każdego :)
Miłe jest także to, że po wyjściu ze sklepu stacjonarnego czeka na nas stoli przy którym miłe hostessy pakują nasze podarunki.

Następny sklep jaki biorę pod lupę to jeden z moich ulubionych czyli

Tu na stronie, fakt jest to strona UK mamy wiele zestawów i cudownych pomysłów na świąteczne prezenty, a do tego standardowo przesyłka jest 30% tańsza, więc warto i tą opcję przemyśleć :)

Screenshot strony z ładnie prezentującymi się przykładowymi zestawami widać m.in. lizaka z balsamów, który można również kupić w Polsce



Dodatkowo na facebooku The Body Shop czytamy o małej niespodziance dla każdego Mikołaja:



Dlatego zapraszam do odwiedzenia sklepów stacjonarnych i  ich facebooka :)

Na stronie z kosmetykami od Kingi Rusin
Mamy dwa komunikaty, jeden z nich dotyczy tylko dnia dzisiejszego i jutrzejszego:

5-7.12 !!!



A tu już mamy zestawy kosmetyków ładnie opakowane i na pewno wywołujące uśmiech na ustach osoby obdarowanej:




Przykładowe zestawy wybrane przeze mnie ze strony:






A dla wszystkich nieprzesądnych polecam prześlicznie pachnące świeczki

Tutaj ich facebook




Przykładowe zestawy ze strony:






Piękny zapach roznosi się po całym domu i bardzo długo utrzymuje !!
A co jest moim zaskoczeniem maja też linię dla mężczyzn !! :)


Następnym pomysłem jest pierwsze wydanie męskiego Glossyboxa o którym pisałam TU



Rossmann i tu moje mile zaskoczenie bo pokazują bardzo ładne świąteczne kompozycje i dekoracje:

tu jedna z propozycji:




Przeglądając gazetkę można zauważyć kilka pomysłów na prezent głównie w formie zestawów kosmetyków, ale tu zarówno Dla Niej i Dla Niego:

rossmann gazetka promocyjna
rossmann gazetka promocyjna
rossmann gazetka promocyjna
rossmann gazetka promocyjna
rossmann gazetka promocyjna

W gazetce znajdziemy również wiele przepięknych świątecznych akcentów i ozdób na choinkę dlatego warto ją dokładnie obejrzeć.


A jeżeli ktoś się uprze, to zapraszam do Strefy Świąt na stronie Merlin





Napracowałam się po łokcie :) Mam tylko nadzieję, że komuś pomogłam, bo sobie na pewno :)

Pozdrawiam i życzę owocny przedświątecznych zakupów :)



czwartek, 29 listopada 2012

Podsumowanie: Rossmann - 40%


Follow on Bloglovin


A dzisiaj z powodu mocno ograniczonego czasu na rzeczy poza nauką pokażę Wam co udało mi się zakupić podczas ROSSMANN;owej wyprzedaży, która trwała cały zeszły tydzień.

Z racji tego, że mam pełen wachlarz kosmetyczny nie potrzebowałam niczego konkretnego.
Zbliżają się święta więc nie byłam też zbyt chętna wydawać fortuny i na zakupy przeznaczyłam jedynie 30 zł nie ograniczając się czy będzie to jeden kosmetyk ale droższej firmy czy tak jak w moim przypadku kilka ale za to tańszych (nie mówię oczywiście że gorszych bo sama wielokrotnie się przekonałam, że tak nie zawsze jest).

Kredki jedna firmy Lovely, druga Wibo (szarą i czarną) kupiłam bo ich nigdy za wiele, a że były dodatkowo w gratisie - jedna do lakieru Wibo, który mi się spodobał, a druga do cienia Lovely, który jest w identycznych kolorach jak moja lekka, letnia sukienka, to czemu nie ?!

Puder Miss Sporty jak już pisałam wczoraj w jego recenzji (klik) kupiłam jedynie dzięki sporej zniżce i tylko z myślą o imprezy bo wg mnie na co dzień jest zbyt ciężki.

Korektor w płynie Lovely przyda się zawsze, a jak widzę sprawuje się całkiem nieźle więc póki co jestem z tego zakupu zadowolona :)

Głupotą był jedynie zakup taniego rossmann'owego pędzla....mój uległ drastycznemu zniszczeniu i w bardzo krótkim czasie potrzebowałam pędzla dlatego się skusiłam....Wiem, że ciężko byłoby mi wykonać makijaż na bal bez pędzla...ale to był błąd!












Pozdrawiam!!

środa, 28 listopada 2012

Matowy makijaż? So Matte Perfect Stay Miss Sporty




















Matowe wykończenie makijażu?!

Jest to możliwe i to dzięki kosmetykowi, który Wam dzisiaj przedstawię ale nie bez wyrzeczeń kosztem lekkości i 100% naturalności.

Puder kupiłam na wyprzedaży - 40 % w Rossmann.ie, która trwa do dzisiaj. (klik)
Był on przeceniony z 10,99 zł dlatego zapłaciłam za niego 6,59 zł.

Same przyznacie, że cena bardzo przystępna, ale...

Używając na co dzień bardzo lekkiego pudru Borjouis nigdy nie zdecydowałabym się na ten puder gdyby nie wieczorne wyjście i moja buzia, która jeszcze nie zdążyła wrócić do swojej świetności.



Opakowanie:

Jest to puderniczka zamykana na bardzo niewygodny zatrzask, w środku znajdziemy bardzo słabej jakości poduszkę, a jedyne co mi się podoba to lusterko, przynajmniej nie muszę wyciągać lusterka dodatkowo żeby poprawić makijaż jednak potrzebuję pędzla....









Konsystencja i zapach:

Jest to puder gruboziarnisty o bardzo ciężkiej konsystencji. Nie posiada zupełnie zapachu.




Użytkowanie:
Nakładanie za pomocą dołączonej gąbeczki pewnie nie jedną z nas doprowadziło by do szewskiej pasji....
Spróbowałam, żeby nie pisać Wam o czymś o czym nie mam pojęcia.
gąbka zbira puder w sobie, więc nie jest ekonomiczna, a na twarz oddaje go plackami, które bardzo ciężko rozprowadzić.
Za pomocą pędzla jest to dużo prostsze ale i tak potrzeba sporego wysiłku.
Wykończenie jest rzeczywiście matowe ale nie jest pozbawione ciężkości jak to już napisałam u góry.
Puder kryje całkowicie wszystkie niedoskonałości (nakładany na bazę, korektor i podkład)
Do dyspozycji mamy trzy kolory: 001, 002, 003
Dla mojej twarzy wybrałam kolor 002 co uważam za dobry wybór bo mam resztki opalenizny jednak dla całkowitych bladziochów będzie on zdecydowanie za ciemny.

Dodam jedynie, że przez cały wieczór nie poprawiałam makijażu ani razu, a tańczyłam bardzo dużo. Zero błyszczenia, nadmiaru sebum czy niedoskonałości :)





Podsumowanie:

Na wieczorne wyjścia, bale puder ten jest dobry bo zapewni nam bardzo dobre krycie, zero błyszczenia.
Ja kupię go ponownie ale tylko w takiej cenie bo uważam, że nie jest on wart więcej.

Na co dzień mam 2 inne pudry w tym jeden mineralny z WIBO i uważam, że sprawują się o niebo lepiej.

Puder może być otwarty 30 miesięcy więc pewnie się zużyje :)

9,4 g / 6,59 zł 

Pozdrawiam !


wtorek, 27 listopada 2012

Woda brzozowa ISANA


Follow on Bloglovin


Dzisiejszy dzień był podły, po prostu.
Jest jakaś granica na chorowanie? Bo ja już chyba wszelkie przekroczyłam....

Tak jak pisałam na facebooku dzisiejszy dzień był szary, bury i ponury, z resztą jak kilka ostatnich dni
 z rzędu.
A na to wszystko jak w tym roku niezmiennie problem z internetem.
Ehhh.....


Dzisiejsza recenzja dotyczy kupionej przeze mnie przez zupełny przypadek (tak, tak dzięki promocyjnej cenie), wody brzozowej ROSSMANN.owej firmy ISANA,


Opakowanie:

Duża butelka, zamykana na zatrzask.
Jak dla mnie z początku było ciężko ją używać przez to że jest duża i dużo ważyła, a biorąc pod uwagę mokre warunki panujące pod prysznicem nie raz mi się z rąk wyślizgnęła.
Jednak nie uważam tego za żadną wadę czy minus, przynajmniej w tym przypadku inaczej niż przy podobnym kosmetyku firmy MARION, nie widać tak szybko ubytku :)

Nie wiem dlaczego ale w śmiech mnie wprawiło za pierwszym razem to że moja nakrętka była zainstalowana odwrotnie i nie mogłam sobie z tym poradzić pod prysznicem :)






Konsystencja i zapach:

Co do konsystencji to tak jak i nazwa nam mówi, jest to woda. Nie jest ani lepka, ani żelowana, po prostu woda brzozowa do włosów.

Zapach natomiast jest połączeniem soku z brzozy, którzy niektórzy piją na gardło i odrobiny chemii.
Nie jest to drażniący, długo utrzymujący się zapach, a raczej delikatny zapach o średnim natężeniu i niezbyt długo utrzymujący się na włosach.





Użytkowanie:

Po miesiącu używania moje zdanie na temat wody brzozowej jest wyrobione.
Przez pierwsze 1,5 tygodnia byłam bardzo zadowolona. Moje włosy były mięciutkie, pachnące i się tak nie puszyły.
/jednak po stosowaniu ich dwukrotnie dłużej, czyli ok. 3 tygodni włosy zaczęły się przetłuszczać już po 1 nawet niepełnym dniu....zazwyczaj głowę myłam co 2 dni więc jest to całkiem spora różnica.

Dodam, że używał jej również mój chłopak i tak jak ja nie był zadowolony, ponieważ jemu również włosy błyskawicznie się przetłuszczały i oklapywały.

Producent zapewnia, że włosy staną się mocniejsze, no nie zauważyłam bo wypada ich tyle samo...
miały nabrać blasku i objętości....owszem blask jest ale tłustych włosów, a tym samym znikła i objętość moja naturalna....





Podsumowanie:

Ja na ten kosmetyk na pewno więcej się nie zdecyduję, nawet jeżeli będzie w super promocji, a póki co muszę go wykończyć....
Kosmetyk może być otwarty przez 12 miesięcy więc mam szansę go zużytkować :)

500 ml / ok. 4 zł.



Pozdrawiam!

piątek, 23 listopada 2012

Siarkowa moc krem do twarzy antybakteryjno - matujący




Follow on Bloglovin

(klik)

A oto i jeden z produktów, które ostatnio praktycznie nie schodzą z mojej twarzy.
Siarkowa moc krem antybakteryjny - matujący

Niestety po ataku bakteryjek moja twarz wymagała sporej reanimacji.
Na szczęście wszystko jest już na wygojeniu również dzięki temu produktowi.

Żałuję teraz, że nie zrobiłam zdjęcia jak wyglądała moja twarz przed tym jak zaczęłam używać kremu siarkowa moc, bo teraz nie mam do czego porównać efektu ale jest ogromna poprawa. Wiem, że to nie jest wyłącznie zasługa kremu siarkowa moc, bo używałam wielu różnych kosmetyków ale jego efekty widzę najlepiej.



Opakowanie:

Plastikowy słoiczek, dobrze chroni kosmetyk nawet w długiej podróży. Jest on zapakowany w kartonik, który to jest dla mnie miłym zaskoczeniem i opisze go na końcu postu.




Zapach i konsystencja:

Zapach kremu Siarkowa moc bardzo mi się podoba ! Jest to delikatnie owocowy zapach, którego po nałożeniu kosmetyku praktycznie nie czujemy.

Konsystencja jest bardzo zbita, trochę żelowa ale jak dla mnie jest dobra bo nie spływa, mi to ułatwia aplikację/



Użytkowanie:

Ja stosowałam krem antybakteryjno - matujący siarkowa moc właściwie cały czas odkąd go kupiłam czyli mija właśnie miesiąc.

Rano po umyciu twarzy  TYM żelem, nakładałam Siarkową moc cienką warstwą pod makijaż. Co zauważyłam? 
To, to że makijaż utrzymywał się znacznie dłużej świeży bez błyszczeń i nadmiaru sebum.

Po południu (zazwyczaj ok godz. 17-18) zmywałam makijaż i nakładałam grubszą warstwę Siarkowej mocy i nadmiar pozostawiałam nie wklepany.

Skład: .



Jestem bardzo miło zaskoczona opakowaniem Kremu Siarkowa moc ponieważ jest ono napisane po polsku i angielsku co jak na polskie kremy jest rzadkością.
Dodatkowo opisane są wszystkie Składniki aktywne kremu co według mnie dodatkowo zachęca do zakupu.



50ml / ok 14 zł (promocja rossmann)


Pozdrawiam!


czwartek, 22 listopada 2012

Moje nowości/starości !

(klik)

Wiem, że znowu nawaliłam i z obietnic wyszły nici...
Kilka postów dodawałam przez telefon ale nie zawsze mam też taką możliwość.

Ten post miał być dodany 25.10.2012. i od tego też czasu jest zapisany w roboczych ale niestety jak widać na załączonym obrazku nie wyszło....

To były moje nowości teraz są to już dobrze poznane produkty, które mogę Wam z czystym sumieniem zrecenzować. 

Ten post potraktuje ogólnie :) Będzie to taki bacik to pogonienia siebie i już teraz zabiorę się za pisanie recenzji obu kosmetyków, które już dobrze poznałam :)

Powiem tylko, że wody brzozowej do włosów nie zamierzałam kupić. Zobaczyłam ją w promocji kiedy szukałam oliwy Alterry oczywiście z żadnym skutkiem, dlatego postanowiłam ją wziąć.
Co z tego wynikło ? Napiszę w jednym z kolejnych postów.

Co do Siarkowej mocy to baaaardzo długo się wzbraniałam przed jej zakupem ale w końcu zmuszona rzeczywistością wybrałam się po nią i tu też mile zaskoczenie bo kupiłam ją za niecałe 14 zl.





(klik)


Pozdrawiam ! :)



poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Olejek do opalania Sun Ozon Rossmann



Witam Was bardzo serdecznie :)

Jak pewnie zauważyliście, na blogu nastąpiły małe zmiany. Mam nadzieję, że Wam podobają się równie jak mi. Jest jeszcze kilka szczegółów do dopracowania ale to przyjdzie z czasem.
Nie od razu Rzym zbudowano :P


Przypominam o facebook'owym fanpagu 

Oraz o tym, że można się rejestrować  po darmowe kosmetyki Shinybox
W tym miesiącu są aż 3 produkty pełne więc naprawdę warto !!

Tutaj link:


A teraz przechodzimy do dzisiejszej recenzji olejku do opalania

Opakowanie:
Standardowe, nie wyróżniające się niczym specjalnym. Posiada pompkę ułatwiającą dozowanie.




Konsystencja:
Jak to olejek :) Oleista ale nie za bardzo, bardzo lekka formuła, nie jest lepka, nie zostawia tłustego filmu, przezroczysty. Nawet przy 35 stopniach w cieniu, po rozpyleniu na skórę nie spływa, nie rozlewa się.





Zapach:
Ja wyczuwam tam masło kakaowe ale też chemiczny aromat - niestety.


Użytkowanie:
Bardzo proste. Jak już napisałam, po aplikacji pozostaje w miejscu przeznaczenia, nie tłuści ubrań, ładnie 
i szybko się wchłania. Łatwo się rozsmarowuje. Jedynym minusem jaki wg mnie jest to bardzo szybkie zużycie....Starczyło mi go na niecałe 2 tygodnie ale taka jest chyba uroda tego typu kosmetyków.
A biorąc pod uwagę to, że ludzie właśnie na taki okres jeżdżą na wakacje można śmiało się w niego zaopatrzyć.


Podsumowanie:
Ja z tego kosmetyku jestem zadowolona i mogę go śmiało polecić każdemu. Ochrona w filtrze to SPF 15 ale przy częstej aplikacji chroni dostatecznie przed poparzeniem.




Skład:
Dla zainteresowanych mam również skład tego olejku do opalania jednak jest on w całości po niemiecku,
a ja tego języka niestety nie rozumiem w ogóle. 





Pozdrawiam Was gorąco !!

Kontakt

szybkoilatwo@gmail.com