Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the body shop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the body shop. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 lutego 2013

Nowe cudeńko z The Body Shop



Nowy nabytek The Body Shop

Jako, że bardzo lubię tę firmę to na początku daję temu produktowi kredyt zaufania nazywając go "cudeńkiem", czy takim jest? Się okaże.

Jest to nowy produkt w moich zbiorach i jak na razie jestem oczarowana opakowaniem.
Produkt pochodzi z serii SPA WISDOM Africa.

Masło do rąk i stóp z zawartością miodu i wosku pszczelego.
Kosmetyk jest zamknięty w świetnym opakowaniu!
Wek jest plastikowy, a całość uszczelniona jest gumką i mocno zaciągnięta metalowym klipsem.














Co do wczorajszego wpisu, mimo że manicure się Wam zdecydowanie nie spodobał, on jak był tak dalej trwa na mych dłoniach. No cóż, gusta są różne i o nich się nie dyskutuje. Co by nie było cieszę się, że wyraziłyście swoją prawdziwą opinię, bo to bardzo rzadkie w blogosferze :) A mnie nie zraża i wręcz motywuje do dalszej jeszcze pracy by doskonalić warsztat :)
Dziękuję 




Pozdrawiam!

wtorek, 8 stycznia 2013

Nowości The Body Shop



Cały czas nie mogę pojąć dlaczego w Polsce jest taki słaby dostęp do kosmetyków The Body Shop?
Nawet nie ma polskiej strony internetowej, nie mogę pojąć why ?!

Ja na szczęście cieszę się obecnością ich sklepu w moim mieście i co jakiś czas umilam sobie życie dokupując do mojej kolekcji kolejny produkt.

Często też goszczę na aukcjach internetowych z tymi produktami gdzie czasami można upolować coś okazyjnie.

Przechodząc do tematu posta chciałabym przedstawić tym którzy jeszcze nie widzieli nową serię kosmetyków firmy The Body Shop



Absinthe Purifying Hand




W skład serii wchodzi:




1. Żel do dezynfekcji rąk o objętości 60 ml


"Czysta sensacja na rękach. Ten super-świeży cleanser żel z wyciągiem z absyntu jest idealny do oczyszczania rąk w podróży."












2. Żel do mycia rąk o obj. 250 ml

"Czysta sensacja na rękach. Bez mydła. Zawiera ekstrakt z absyntu i zostawia na rękach uczucie czystości i super-świeżości."







3. Krem do rąk o obj. 30 i 100 ml


"Czysta sensacja na rękach. To genialny krem codzienny z ekstraktem z absyntu nawilża dłonie
i pozostawia je miękka i super świeże."














4. Masło do rąk o obj. 100 ml



"Czysta sensacja na rękach. To bogate masło
z ekstraktem z absyntu nawilża dłonie
i pozostawia je miękka i super-świeże."





No mi raczej absynt nie kojarzy się dobrze, a raczej z alkoholem i wysuszaniem. Dziwi mnie, że firma tak nazwała swoje produkty, lepiej by było "wormwood" (piołun)? bo to przecież z niego jest wyciąg, a nie kojarzy się on jednoznacznie

Absynt – wysokoprocentowy napój alkoholowy otrzymywany w procesie destylacji z różnego rodzaju ziół, przede wszystkim z kwiatów i liści piołunu (Artemisia absinthium) oraz anyżu, z dodatkiem kopru włoskiego, hyzopu i innych.

Btw. Zapach tej linii jest bardzo przyjemny, lekki i świeży. 
Żel do dezynfekcji rzeczywiście wysusza ale który z tego typu kosmetyków tego nie robi?!
Używam ich codziennie bo są idealne do szpitala czy w podróży i taka jest ich domena.

Co do kremu do rąk i masła to ciężko mi powiedzieć coś o ich działaniu poza tym że ładnie pachną na podstawie próbki ale podoba mi się ich konsystencja i bardzo szybkie wchłanianie w skórę dłoni.

Może skuszę się na żel do dezynfekcji kiedy skończę obecny grejpfrutowy, a co do reszty zespołu to obecnie całkowicie przestawiłam się na mydło w kostce i na pewno nie kupię tego za 25 zł.
Kremów mam pod dostatkiem również ostatni prezent pod choinkowy z The Body Shop jest kremem do rąk także najpierw wykańczamy zapasy.


Do mnie osobiście ta seria jakoś specjalnie nie przemówiła, jak chociażby produkty z serii Vineyard Peach, a w szczególności ich scrub :)


A tu ceny pochodzące z FanPage Polskiego TBS:



Zdjęcia do tego posta pochodzą ze strony:




Pozdrawiam !

czwartek, 6 grudnia 2012

Świątecznie pachnące prezenty !!


Follow on Bloglovin




Jako, że dzisiaj dzień św. Mikołaja, uświadamia mi to że do świąt już tuż tuż...
Jak każdego roku, wiele osób zastanawia się czym obdarować swoich najbliższych.
Ja też.


Ja oczywiście mam ten sam problem...
W poprzednim roku postawiłam na prezenty praktyczne, dlatego tez w tym moja rodzina i najbliżsi zostaną obdarowani pachnącymi prezentami.
Sama oczywiście jeszcze nie wybrałam co to będzie i ciągle tez waham się co dla kogo ale mam jeszcze niespełna 3 tygodnie na rozwianie tych kwestii :)

Dzisiaj postanowiłam, że w poszukiwaniu inspiracji pomogę też Wam i pokażę kilka kosmetycznych pomysłów na ciekawy prezent, który na pewno każdemu powinien się spodobać :)


Swoje poszukiwania zaczynam od oferty jaką ma dla nas:





Przykładowe zestawy wybrane przeze mnie ze strony:






Tu po wejściu na stronę mamy coś miłego dla każdego :)
Miłe jest także to, że po wyjściu ze sklepu stacjonarnego czeka na nas stoli przy którym miłe hostessy pakują nasze podarunki.

Następny sklep jaki biorę pod lupę to jeden z moich ulubionych czyli

Tu na stronie, fakt jest to strona UK mamy wiele zestawów i cudownych pomysłów na świąteczne prezenty, a do tego standardowo przesyłka jest 30% tańsza, więc warto i tą opcję przemyśleć :)

Screenshot strony z ładnie prezentującymi się przykładowymi zestawami widać m.in. lizaka z balsamów, który można również kupić w Polsce



Dodatkowo na facebooku The Body Shop czytamy o małej niespodziance dla każdego Mikołaja:



Dlatego zapraszam do odwiedzenia sklepów stacjonarnych i  ich facebooka :)

Na stronie z kosmetykami od Kingi Rusin
Mamy dwa komunikaty, jeden z nich dotyczy tylko dnia dzisiejszego i jutrzejszego:

5-7.12 !!!



A tu już mamy zestawy kosmetyków ładnie opakowane i na pewno wywołujące uśmiech na ustach osoby obdarowanej:




Przykładowe zestawy wybrane przeze mnie ze strony:






A dla wszystkich nieprzesądnych polecam prześlicznie pachnące świeczki

Tutaj ich facebook




Przykładowe zestawy ze strony:






Piękny zapach roznosi się po całym domu i bardzo długo utrzymuje !!
A co jest moim zaskoczeniem maja też linię dla mężczyzn !! :)


Następnym pomysłem jest pierwsze wydanie męskiego Glossyboxa o którym pisałam TU



Rossmann i tu moje mile zaskoczenie bo pokazują bardzo ładne świąteczne kompozycje i dekoracje:

tu jedna z propozycji:




Przeglądając gazetkę można zauważyć kilka pomysłów na prezent głównie w formie zestawów kosmetyków, ale tu zarówno Dla Niej i Dla Niego:

rossmann gazetka promocyjna
rossmann gazetka promocyjna
rossmann gazetka promocyjna
rossmann gazetka promocyjna
rossmann gazetka promocyjna

W gazetce znajdziemy również wiele przepięknych świątecznych akcentów i ozdób na choinkę dlatego warto ją dokładnie obejrzeć.


A jeżeli ktoś się uprze, to zapraszam do Strefy Świąt na stronie Merlin





Napracowałam się po łokcie :) Mam tylko nadzieję, że komuś pomogłam, bo sobie na pewno :)

Pozdrawiam i życzę owocny przedświątecznych zakupów :)



piątek, 8 czerwca 2012

Jaką pomadkę kupić?

Często się nad tym zastanawiacie jaką pomadkę kupić? Ja owszem.
 Miałam już pomadki NIVEA hydro i smakowe jestem z nich zadowolona. Pomadkę Hydro mam do tej pory bo kupione okazyjnie w dwupaku.
Używałam też dłuższy czas Bebe. Tutaj miałam pewne wątpliwości co do tego, że była odrobię za twarda.
Podczas pobytu w ferie w górach dzięki koleżance przekonałam się do pomadek w pojemniczku do smarowania palcem. Były one dla mnie do tej pory bardzo niehigieniczne, tak w sumie to dalej są ale...
Po zapopznaniu się z ofertą jaką proponuje nam The Body Shop postanowiłam zakupić kilka pomadek z ich oferty żeby je wypróbować.
Zamówienie tak jak pisałam przyszło...ale bez arbuzika....i niestety się go nie doczekam...




Tak się prezentują moje nowe nabytki :)



Tak prezentuje się moja ulubiona jak do tej pory mandarynka !
Słodka niesamowicie ale i bardzo nawilżająca.
Rano po całej nocy kiedy jest na ustach są one niesamowicie delikatne, gładkie 
i  smakowite =)



Reszta smaków również jest godna polecenia. Z małym jak dla mnie wyjątkiem...
Pomadki truskawkowa i mango są smaczne i  słodkie.

W razie gdybym jednak chciała zwykłej pomadki w sztyfcie zaopatrzyłam się również w nowość - malina =)

Pomadki ochronne firmy The Body Shop uważam za dobry nabytek, które są godne polecenie każdej z Was.

Pozdrawiam A.


czwartek, 31 maja 2012

LIP CARE - pomadka do ust


Dzisiaj przyszły do mnie masełka i pomadka ochronna z The Body Shop =)
Trochę się zdenerwowałam bo Pani  
w zamówieniu na te pomadki zmieniła jeden smak i to akurat ten na który najbardziej czekałam - arbuzowy na ten, którego nie znoszę 
i mam alergię, no ale cóż. No trochę szkoda ale i tak się bardzo cieszę bo reszta pomadek do ust jest ok. Super !



Opis, test i zdjęcia masełek i pomadki ochronnej do ust pojawią się jak będę miała trochę więcej czasu. Chcę zrobić to rzetelnie i dobrze.

Pozdrawiam A.


piątek, 25 maja 2012

The Body Shop !


Dzisiaj dla odmiany przedstawiam  moich od niedawna najlepszych przyjaciół.
Kosmetyków z The Body Shop'u używam od dawna ale jak do tej pory były to raczej masła do ciała
i peelingi, które też bardzo lubię ale.... 


żel pod prysznic The Body Shop o zapachu różowego grapefruita i balsam do ciała The Body Shop
o zapachu moringa to moi dotychczasowi faworyci.
 




Dodatkowym plusem balsamu jest jego konsystencja i sposób dozowania,
a mianowicie posiada on rozpylacz dzięki któremu rozpylamy na skórze tylko niewielką ilość kosmetyku. Po jego użyciu skóra jest delikatna, gładka i aksamitna =) Same wypróbujcie, a na pewno nie pożałujecie! 
A ja obecnie przymierzam się do kolejnego zakupu tej firmy jakim będą balsamy do ust !
Bardzo polecam kosmetyki z The Body Shop ! =)


Pozdrawiam A.

Kontakt

szybkoilatwo@gmail.com