Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oriflame. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oriflame. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 czerwca 2013

Nowości prosto z lata !


Hej Dziewczyny !!


Na początku chciałam Wam przypomnieć o sondzie, w której możecie zagłosować na mojego bloga.
Nagrodą jest 25 kubków z logo bloga, które to rozlosuję między głosującymi :)
(jeśli glosujesz, zostaw po sobie znak @ w komentarzu)

A oto link do sondy:






Co do tematu posta !!

Wpadł mi ostatnio w rączki, teraz nie pamiętam czy najpierw balsam czy katalog Oriflame...

No nie ważne, ważne jest natomiast to że takiego zapachu - świeżego, owocowego, orzeźwiającego, a zarazem słodkawego i przyciągającego, jeszcze nigdy w życiu nie spotkałam !!


Zamówiłam od razu:
  • krem do twarzy i ciała (z zamiarem stosowania wyłącznie na ciało) ARBUZOWY
  • Maskę do twarzy do kompletu
  • tonik jagodowy





Idę nakładać, dam znać jak już się nacieszę ale możecie zamawiać w ciemno, bo naprawdę warto! :)

Podaję link do katalogu:
http://pl.oriflame.com/products/catalogue-viewer.jhtml?per=201308

Jeżeli nie macie znajomej konsultantki możecie do mnie napisać, moja jest niezawodna :)
szybkoilatwo@gmail.com








czwartek, 6 września 2012

Mydło z ORIFLAME


Follow on Bloglovin

Dzisiaj dla odmiany miła niespodzianka z jednej z firm do których podchodzę z wielką rezerwą....A mowa tu o ORIFLAME

Wielokrotnie nacięłam się już na firmy wysyłkowe AVON czy właśnie ORIFLAME....
O czym pisałam m.in. (tutaj) 
Dlatego z wielką rezerwą podchodzę do katalogów, promocji i zamawiania stamtąd kosmetyków.
Jednak tym razem był to dodatek do prezentu i leżał trochę czasu w szafie zanim odważyłam się go zużytkować.

Teraz jednak ciesze się, że zdecydowałam się go zabrać ze sobą na wakacje :)




Opakowanie:
Jak na mydło jest inne. Mam w szafie jeszcze kilka innych mydełek czekających na swoją kolej jednak to przykuwa uwagę. No bynajmniej moja przykuło:)





Zapach i konsystencja:
Mydło ma delikatny i bardzo przyjemny zapach, nie jest nachalny. Jest to raczej słodki zapach delikatnej maracui i aloesu gdzieś tam za  nią schowanego.
Konsystencja tego kosmetyku jest twarda, spójna i przyjemna w użytkowaniu.






Użytkowanie:
I tu było dla mnie największe zaskoczenie z jakim się spotkałam. Do tej pory każde mydło w kostce bardzo wysuszało moją skórę i dlatego zdecydowanie wole używać mydeł w płynie chociaż też po nich używam dużej ilości kremu do rąk...
A tu niespodzianka!
Nie wiem czy to zasługa aloesu czy innej wody ale moje ręce po każdorazowym myciu ich nie wymagały zaraz potem intensywnego wcierania kremu (mój również jest na bazie aloesu).
Ręce są delikatne, nawilżone, miękkie i pachnące !


Skład:
Według tego jak się orientuję w tych sprawach to nie jest to pierwszorzędny skład który jest godny polecania na prawo i lewo ale również nie należy on do najgorszych.




Podsumowanie:
Jak tylko wrócę do mojej szarej rzeczywistości to zorientuję się czy mają w ofercie inne tego typu mydełka bo jestem ciekawa czy tylko to na mnie tak dobrze działa i czy jest to zasługa jedynie wody tutejszej. Ewentualnie aloesu zawartego w składzie.
Mydło nie wywołało u mnie żadnych podrażnień, alergii, nawet przesuszenia skóry!

Mogę je śmiało polecić każdej z Was!
Ja na pewno kupię kolejne opakowanie.

Czy któraś z Was miała to mydełko lub inne z tej serii ??


Pozdrawiam !


niedziela, 22 lipca 2012

Jak spakować kosmetyczkę ?


Wracam jak bumerang do moich cudownych wakacji..... no i mojej letniej kosmetyczki.
Dzisiaj pokażę Wam co ja zabieram ze sobą zawsze w podróż i z doświadczenia wiem, że niczego więcej nie potrzeba (bynajmniej mi) chociaż zawsze mnie tak bardzo kusi wiele moich cudownych, smakowitych i pięknie pachnących kosmetyków.
Najchętniej nie brałabym ubrań tylko caaaaałą walizkę kosmetyków....ehhhh....


A teraz przedstawiam Wam zdjęcia tego co zabrałam ze sobą w kosmetyczce na moje 
tegoroczne wakacje :)





W tylnym rzędzie od lewej:
1. Kremowy peeling złuszczający do twarzy GARNIER
2. Żel pod prysznic ADIDAS
3. Szampon do włosów TIMOTEI
4. Tonik do twarzy RIVAL de LOOP
5. Balsam do ciała VICHY
6. kulka DOVE
7. Perfumy PERCEIVE w kulce (dużo lżejsze)
8. oliwkowy krem ZIAJA



Dodatkowo zawsze zabieram ze sobą próbki kosmetyków w razie jednodniowych wycieczek czy np. gdyby  zabrakło mi dużych opakowań. 
Tutaj pokazuje tylko kilka z tych które zabrałam ze sobą (od lewej):
1. balsam do ciała NEUTROGENA 
2. Kremowy mus nawilżający z olejkiem bawełnianym LIRENE (SPF 15) na dzień i na noc (20+)
3. Odżywka do włosów Intensywna regeneracja PANTENE PRO-V

A także w mojej wakacyjnej kosmetyczce zawsze znajdzie się też:
1. mydełko (tutaj maracuja + aloes ORIFLAME)
2. depilator (maszynka też ale zazwyczaj jej nie używam)






Dodatkowo na ten wyjazd kupiłam pierwszy raz i okazał się moją kosmetyczkową gwiazdą:
LA ROCHE-POSAY
Balsam do opalania SPF 50+
Mój ulubieniec i faworyt tegorocznej kosmetyczki! :)
O nim zrobię osobny piękny post bo mu się po prostu należy.

Niektórym z tych kosmetyków przyjrzę się bliżej na moim blogu bo warto przybliżyć Wam ich działanie, a ja uważam że należy im się ta uwaga :)

A jeszcze dla Was taka cenna uwaga - kosmetyki warto umieszczać w wolnych przestrzeniach pomiędzy ubraniami, butami i innymi rzeczami w walizce, a kosmetyczkę złożyć. Po przyjeździe do miejsca przeznaczenia czyt. wakacyjnego pobytu przy rozpakowywaniu walizki wszystkie kosmetyki umieszczamy w   kosmetyczce. Dzięki temu zajmują one mniej miejsca i jest ono lepiej zagospodarowane, a tym samym możemy ze sobą zabrać więcej....na przykład ubrań czy butów :)

Także ode mnie tyle w kwestii mojej "dużej" kosmetyczki. 
Mam nadzieję że pomogłam komuś kto nie do końca wie co ze sobą zabrać na wakacje. 

Pozdrawiam

PS.
Oczywiście zapraszam wszystkich którzy jeszcze nie zarejestrowali się po darmowe kosmetyki:
rejestracja oczywiście darmowa: 


Kontakt

szybkoilatwo@gmail.com